<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Blog Piotra Koca</title>
	<atom:link href="http://www.koc.pl/wp/?feed=comments-rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.koc.pl/wp</link>
	<description>edukacja domowa, fotografia, muzyka, paleolit, rycerstwo, genealogia,  tradycja, anarchia, odtwórstwo historyczne, szermierka, kuchnia paleolityczna, fotografia tradycyjna, Leica, genealogia genetyczna</description>
	<lastBuildDate>Thu, 17 May 2012 09:25:20 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj Kazanie na piątą niedzielę po Wielkanocy., którego autorem jest piotr_koc</title>
		<link>http://www.koc.pl/wp/?p=3419#comment-240</link>
		<dc:creator>piotr_koc</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 May 2012 09:25:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.koc.pl/wp/?p=3419#comment-240</guid>
		<description>Ale fajne te kawałki z obchodów 30-lecia które podesłał Salwowski. Poprosimy o więcej takich linków :evil: :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale fajne te kawałki z obchodów 30-lecia które podesłał Salwowski. Poprosimy o więcej takich linków <img src='http://www.koc.pl/wp/wp-includes/images/smilies/icon_evil.gif' alt=':evil:' class='wp-smiley' />  <img src='http://www.koc.pl/wp/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Kazanie na piątą niedzielę po Wielkanocy., którego autorem jest Krusejder</title>
		<link>http://www.koc.pl/wp/?p=3419#comment-239</link>
		<dc:creator>Krusejder</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 May 2012 08:38:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.koc.pl/wp/?p=3419#comment-239</guid>
		<description>Wyziew naszego znajomego na ten sam temat:

http://konserwatyzm.pl/artykul/4469/czy-metallica-jest-antychrzescijanskim-i-satanistycznym-zesp</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wyziew naszego znajomego na ten sam temat:</p>
<p><a href="http://konserwatyzm.pl/artykul/4469/czy-metallica-jest-antychrzescijanskim-i-satanistycznym-zesp" rel="nofollow">http://konserwatyzm.pl/artykul/4469/czy-metallica-jest-antychrzescijanskim-i-satanistycznym-zesp</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Kazanie na czwartą niedzielę po Wielkanocy, którego autorem jest Oburzony</title>
		<link>http://www.koc.pl/wp/?p=3377#comment-234</link>
		<dc:creator>Oburzony</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 May 2012 16:11:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.koc.pl/wp/?p=3377#comment-234</guid>
		<description>Witam,
zgłębiając Pańskie kazania a zwłaszcza ostatnie, odnoszące się do introitu na czwartą niedzielę nieodmiennie odnoszę wrażenie, iż wielokrotnie spotkałem się z podobnym schematem działania jaki wyłania się z Pańskich tekstów. Zastanawia mnie w tym wszystkim jedno: o co też może Panu chodzić? Jakie cel oraz sens (mniej lub bardziej widoczny) przyświeca Pańskim działaniom? Poniżej postaram się przybliżyć to w jaki sposób ja (może ktoś jeszcze) widzę cel Pańskich tekstów.
Przechodząc do sprawy bezpośredniej, czyli tekstu do czwartej niedzieli - cóż mamy w powyższym kazaniu: otóż spoglądając na powyżej prezentowaną całość widać iż w dość gładki oraz płynny sposób (upraszczając całkowicie sprawę) przeszedł Pan od śpiewu jednogłosowego do wielogłosowego oraz od oporów w stosowaniu jakichkolwiek instrumentów muzycznych do wykorzystywania organów, instrumentów smyczkowych oraz dętych. Jaki wniosek został wysnuty z powyższego – otóż w zasięgu ręki mamy już czasy w których obok stosownie ubranych (ubiór jak uczula nas co jakiś czas Kościół również jest ważny) organistów na chórze powinni się pojawić wytatuowani chłopcy w ciemnych skórach, wytartych dżinsach, ostro wymiatający na elektrycznych gitarach, których brzmienie oczywiście powinno być mocno przesterowane (tym razem mnie trochę poniosło – proszę o wybaczenie). Jaki byłby następny krok w tej „ewolucji”? Rytmiczna sekcja perkusji, wybijająca początkowe takty „Credo”, aby ci z wiernych którzy przysnęli na kazaniu mieli szansę na dojście do siebie oraz przypomnienie sobie gdzie i po co znaleźli się Kościele? Czy na prawdę sądzi Pan, że tędy droga, czy też wysnuty wniosek jest li tylko żartobliwą uwagą?
Przechodząc natomiast do sprawy zasadniczej, czyli wzmiankowanego na początku efektu „deja vu” poniżej przedstawiam schemat działania, który (oby nie) miałyby doprowadzić do końcowych efektów tej muzycznej ewolucji:
- krok pierwszy: ośmieszenie najbardziej radykalnego/konserwatywnego odłamu danej grupy(tych którzy mogliby kręcić nosem na wszelkie nowinkarstwo). I tutaj mała dygresja: przypuśćmy iż kilku młodych/sympatycznych/zapatrzonych w odpowiednią oprawę liturgii ludzi ochrzcimy zabawnym słowem „pomponiarze”;
- krok drugi: odcięcie zdrowych gałęzi (i znów pomponiarze?) w celu oczyszczenia terenu i przygotowania go pod dalsze działania. W tym przypadku wystarczy sięgnąć do tego co się wydarzyło jakiś czas temu – zainteresowanych odsyłam do mniej lub bardziej dostępnych informacji (publikowanych na tej stronie). Po „oczyszczeniu” środowiska z niesympatycznych radykałów na ich miejsce przyjdą młodzi, niezbyt rozeznani w sytuacji oraz co najważniejsze podatni na mniej lub bardziej delikatne sugestie (spróbujmy może czegoś nowego, zmieńmy coś) ludzie;
- krok trzeci: delikatna sugestia odnosząca się do tego iż to co dobre można by poprawić (czy aby na prawdę wszyscy znamy zasadę - lepsze jest wrogiem dobrego?) w imię wszechobecnego kultu praw ewolucji. Być może odbędzie się to w ramach kontrolowanego eksperymentu lub otwarcia na nowe horyzonty muzyczne (raz w miesiącu?);
- krok czwarty: wprowadzenie sekcji gitarowej oraz rytmicznej perkusji. Czyż właśnie nie o to chodziło od samego początku? W końcu koncerty grup metalowych przyciągając znacznie więcej wiernych niż nudne brzmienie organ.

Ujmując w kilku prostych słowach: z niepokojem obserwuję to co zaczyna się dziać w tym niewielkim środowisku i sądzę iż pozbawiając się (zgodnie z Pana sugestią) tego co właściwe (ludzie nazywani „pomponiarzami”, czyste brzmienie organ w zamian za eksperymenty z przesterowanymi gitarami) pozbawiamy się części tradycji czego i sobie i Panu szczerze nie życzę.

 
Przepraszam za długi tekst.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,<br />
zgłębiając Pańskie kazania a zwłaszcza ostatnie, odnoszące się do introitu na czwartą niedzielę nieodmiennie odnoszę wrażenie, iż wielokrotnie spotkałem się z podobnym schematem działania jaki wyłania się z Pańskich tekstów. Zastanawia mnie w tym wszystkim jedno: o co też może Panu chodzić? Jakie cel oraz sens (mniej lub bardziej widoczny) przyświeca Pańskim działaniom? Poniżej postaram się przybliżyć to w jaki sposób ja (może ktoś jeszcze) widzę cel Pańskich tekstów.<br />
Przechodząc do sprawy bezpośredniej, czyli tekstu do czwartej niedzieli &#8211; cóż mamy w powyższym kazaniu: otóż spoglądając na powyżej prezentowaną całość widać iż w dość gładki oraz płynny sposób (upraszczając całkowicie sprawę) przeszedł Pan od śpiewu jednogłosowego do wielogłosowego oraz od oporów w stosowaniu jakichkolwiek instrumentów muzycznych do wykorzystywania organów, instrumentów smyczkowych oraz dętych. Jaki wniosek został wysnuty z powyższego – otóż w zasięgu ręki mamy już czasy w których obok stosownie ubranych (ubiór jak uczula nas co jakiś czas Kościół również jest ważny) organistów na chórze powinni się pojawić wytatuowani chłopcy w ciemnych skórach, wytartych dżinsach, ostro wymiatający na elektrycznych gitarach, których brzmienie oczywiście powinno być mocno przesterowane (tym razem mnie trochę poniosło – proszę o wybaczenie). Jaki byłby następny krok w tej „ewolucji”? Rytmiczna sekcja perkusji, wybijająca początkowe takty „Credo”, aby ci z wiernych którzy przysnęli na kazaniu mieli szansę na dojście do siebie oraz przypomnienie sobie gdzie i po co znaleźli się Kościele? Czy na prawdę sądzi Pan, że tędy droga, czy też wysnuty wniosek jest li tylko żartobliwą uwagą?<br />
Przechodząc natomiast do sprawy zasadniczej, czyli wzmiankowanego na początku efektu „deja vu” poniżej przedstawiam schemat działania, który (oby nie) miałyby doprowadzić do końcowych efektów tej muzycznej ewolucji:<br />
- krok pierwszy: ośmieszenie najbardziej radykalnego/konserwatywnego odłamu danej grupy(tych którzy mogliby kręcić nosem na wszelkie nowinkarstwo). I tutaj mała dygresja: przypuśćmy iż kilku młodych/sympatycznych/zapatrzonych w odpowiednią oprawę liturgii ludzi ochrzcimy zabawnym słowem „pomponiarze”;<br />
- krok drugi: odcięcie zdrowych gałęzi (i znów pomponiarze?) w celu oczyszczenia terenu i przygotowania go pod dalsze działania. W tym przypadku wystarczy sięgnąć do tego co się wydarzyło jakiś czas temu – zainteresowanych odsyłam do mniej lub bardziej dostępnych informacji (publikowanych na tej stronie). Po „oczyszczeniu” środowiska z niesympatycznych radykałów na ich miejsce przyjdą młodzi, niezbyt rozeznani w sytuacji oraz co najważniejsze podatni na mniej lub bardziej delikatne sugestie (spróbujmy może czegoś nowego, zmieńmy coś) ludzie;<br />
- krok trzeci: delikatna sugestia odnosząca się do tego iż to co dobre można by poprawić (czy aby na prawdę wszyscy znamy zasadę &#8211; lepsze jest wrogiem dobrego?) w imię wszechobecnego kultu praw ewolucji. Być może odbędzie się to w ramach kontrolowanego eksperymentu lub otwarcia na nowe horyzonty muzyczne (raz w miesiącu?);<br />
- krok czwarty: wprowadzenie sekcji gitarowej oraz rytmicznej perkusji. Czyż właśnie nie o to chodziło od samego początku? W końcu koncerty grup metalowych przyciągając znacznie więcej wiernych niż nudne brzmienie organ.</p>
<p>Ujmując w kilku prostych słowach: z niepokojem obserwuję to co zaczyna się dziać w tym niewielkim środowisku i sądzę iż pozbawiając się (zgodnie z Pana sugestią) tego co właściwe (ludzie nazywani „pomponiarzami”, czyste brzmienie organ w zamian za eksperymenty z przesterowanymi gitarami) pozbawiamy się części tradycji czego i sobie i Panu szczerze nie życzę.</p>
<p>Przepraszam za długi tekst.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Kazanie na czwartą niedzielę po Wielkanocy, którego autorem jest piotr_koc</title>
		<link>http://www.koc.pl/wp/?p=3377#comment-233</link>
		<dc:creator>piotr_koc</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 May 2012 11:26:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.koc.pl/wp/?p=3377#comment-233</guid>
		<description>Właśnie o tym pisałem. Podobne dekrety przeciwko muzyce świeckiej wydawano w przeszłości i po krótkim czasie okazywały się nieskuteczne. Zignorowano średniowieczny zakaz dotyczący korzystania z organów, potępiono świecką polifonie itp. Wszystko to potem stał się kościelnym standardem.  Wprowadzenie do kościołów gitary z przesterem w stylu metal core jest tylko kwestią czasu. Są już zresztą heavy metalowe msze. Oczywiście trudno z góry się wypowiadać kiedy stania się Szacowną Kościelną Tradycja.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie o tym pisałem. Podobne dekrety przeciwko muzyce świeckiej wydawano w przeszłości i po krótkim czasie okazywały się nieskuteczne. Zignorowano średniowieczny zakaz dotyczący korzystania z organów, potępiono świecką polifonie itp. Wszystko to potem stał się kościelnym standardem.  Wprowadzenie do kościołów gitary z przesterem w stylu metal core jest tylko kwestią czasu. Są już zresztą heavy metalowe msze. Oczywiście trudno z góry się wypowiadać kiedy stania się Szacowną Kościelną Tradycja.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Kazanie na czwartą niedzielę po Wielkanocy, którego autorem jest Apfelbaum</title>
		<link>http://www.koc.pl/wp/?p=3377#comment-232</link>
		<dc:creator>Apfelbaum</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 May 2012 09:33:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.koc.pl/wp/?p=3377#comment-232</guid>
		<description>Kwestia &quot;starości i nowości&quot; jest wtórna. Współczesna muzyka o charakterze sakralnym ma prawo mieć miejsce w liturgii. Jednak muzyka typowo rozrywkowa uniemożliwiająca skupienie się na liturgii nie powinna być do liturgii wprowadzana. Nawet stanie choćby jeden krok w tyle wobec muzyki współczesnej nie musi być uważane za wadę. Zawsze to rozszerzenie ucha wiernego o nowe inne doznania pozwalające mu odseparować sferę sacrum od profanum. 

Jednak nawet omijając ten aspekt istotne jest istnienie wyraźnego zakazu korzystania z takiej muzyki w czasie liturgii. W związku z tym pojawia się zgrzyt. Z jednej strony ksiądz w czasie wypowiadania modlitwy eucharystycznej mówi, że jest w łączności z biskupem (miejscowym Ordynariuszem) i z Ojcem Świętym, a ma ich gdzieś i depcze przepisy przez nich ustalone. 

Zamieszczam poniżej instrukcję KEP.

Art. 20 Podczas liturgii nie wolno wykonywać muzyki mającej charakter świecki np. jazzu, big-beatu itp.

Art. 29 Poza organami wolno używać w liturgii innych instrumentów z wyjątkiem tych, które są zbyt hałaśliwe lub nawet przeznaczone do współczesnej muzyki rozrywkowej. Wyłącza się z użytku liturgicznego, zgodnie z tradycją, takie instrumenty, jak fortepian, akordeon, mandolina, gitara elektroniczna, perkusja, wibrafon, itp.

www.oaza.pl/polski/diakonie/liturgiczna/muzlit.pdf</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kwestia &#8222;starości i nowości&#8221; jest wtórna. Współczesna muzyka o charakterze sakralnym ma prawo mieć miejsce w liturgii. Jednak muzyka typowo rozrywkowa uniemożliwiająca skupienie się na liturgii nie powinna być do liturgii wprowadzana. Nawet stanie choćby jeden krok w tyle wobec muzyki współczesnej nie musi być uważane za wadę. Zawsze to rozszerzenie ucha wiernego o nowe inne doznania pozwalające mu odseparować sferę sacrum od profanum. </p>
<p>Jednak nawet omijając ten aspekt istotne jest istnienie wyraźnego zakazu korzystania z takiej muzyki w czasie liturgii. W związku z tym pojawia się zgrzyt. Z jednej strony ksiądz w czasie wypowiadania modlitwy eucharystycznej mówi, że jest w łączności z biskupem (miejscowym Ordynariuszem) i z Ojcem Świętym, a ma ich gdzieś i depcze przepisy przez nich ustalone. </p>
<p>Zamieszczam poniżej instrukcję KEP.</p>
<p>Art. 20 Podczas liturgii nie wolno wykonywać muzyki mającej charakter świecki np. jazzu, big-beatu itp.</p>
<p>Art. 29 Poza organami wolno używać w liturgii innych instrumentów z wyjątkiem tych, które są zbyt hałaśliwe lub nawet przeznaczone do współczesnej muzyki rozrywkowej. Wyłącza się z użytku liturgicznego, zgodnie z tradycją, takie instrumenty, jak fortepian, akordeon, mandolina, gitara elektroniczna, perkusja, wibrafon, itp.</p>
<p><a href="http://www.oaza.pl/polski/diakonie/liturgiczna/muzlit.pdf" rel="nofollow">http://www.oaza.pl/polski/diakonie/liturgiczna/muzlit.pdf</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Kazanie na czwartą niedzielę po Wielkanocy, którego autorem jest Krusejder</title>
		<link>http://www.koc.pl/wp/?p=3377#comment-231</link>
		<dc:creator>Krusejder</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 May 2012 08:32:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.koc.pl/wp/?p=3377#comment-231</guid>
		<description>To ja nieco a propos: ponieważ jestem wychowany na wysokich głosach heavy metalowych a nie na growlach artystów death metalowych, mam bardzo niską tolerancję podczas naszych liturgij dla chorału udającego dokonania p. Marcelego Peresa. Owszem, mogę sobie posłuchać takiej muzyki w wolnym czasie, czy pomedytować przy niej, ale przeciągane na Mszy w dziesiątki minut wycia koszerno-stepowe niezwykle mię irytują. Do liturgji tylko chorały solesmeńskie, czyli właśnie &quot;pieśń nowa&quot;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To ja nieco a propos: ponieważ jestem wychowany na wysokich głosach heavy metalowych a nie na growlach artystów death metalowych, mam bardzo niską tolerancję podczas naszych liturgij dla chorału udającego dokonania p. Marcelego Peresa. Owszem, mogę sobie posłuchać takiej muzyki w wolnym czasie, czy pomedytować przy niej, ale przeciągane na Mszy w dziesiątki minut wycia koszerno-stepowe niezwykle mię irytują. Do liturgji tylko chorały solesmeńskie, czyli właśnie &#8222;pieśń nowa&#8221;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Kazanie na Wielkanoc, którego autorem jest piotr_koc</title>
		<link>http://www.koc.pl/wp/?p=3021#comment-230</link>
		<dc:creator>piotr_koc</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 May 2012 21:05:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.koc.pl/wp/?p=3021#comment-230</guid>
		<description>Piero della Francesca - nie mógł się mylić.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Piero della Francesca &#8211; nie mógł się mylić.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Kazanie na Wielkanoc, którego autorem jest dziobak</title>
		<link>http://www.koc.pl/wp/?p=3021#comment-229</link>
		<dc:creator>dziobak</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 May 2012 09:06:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.koc.pl/wp/?p=3021#comment-229</guid>
		<description>Ładne.

:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ładne.</p>
<p> <img src='http://www.koc.pl/wp/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Kazanie na Wielkanoc, którego autorem jest piotr_koc</title>
		<link>http://www.koc.pl/wp/?p=3021#comment-228</link>
		<dc:creator>piotr_koc</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Apr 2012 11:53:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.koc.pl/wp/?p=3021#comment-228</guid>
		<description>Naoglądałem się świętych obrazów: http://en.wikipedia.org/wiki/File:Resurrection.JPG</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Naoglądałem się świętych obrazów: <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/File:Resurrection.JPG" rel="nofollow">http://en.wikipedia.org/wiki/File:Resurrection.JPG</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Kazanie na Wielkanoc, którego autorem jest Stefanek, ale trochę większy</title>
		<link>http://www.koc.pl/wp/?p=3021#comment-227</link>
		<dc:creator>Stefanek, ale trochę większy</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Apr 2012 11:18:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.koc.pl/wp/?p=3021#comment-227</guid>
		<description>Witam serdecznie, 
pragnę tylko zauważyć, że rozsiewa pan wierutne kłamstwo, podpobnie zresztą, jak wiarołomni żydzi (wyznawcy), o śpiących rycerzach, pardon, legionistach, pilnujących Grobu Pańskiego, które to kłamstwo po dziś dzień jest podtrzymywane z lubością przez starozakonnych i funkcjonuje jako &quot;świadectwo&quot;, że Pan Jezus został wykradziony przez uczniów, a nie zmartwychwstał.
Dziękuję, pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam serdecznie,<br />
pragnę tylko zauważyć, że rozsiewa pan wierutne kłamstwo, podpobnie zresztą, jak wiarołomni żydzi (wyznawcy), o śpiących rycerzach, pardon, legionistach, pilnujących Grobu Pańskiego, które to kłamstwo po dziś dzień jest podtrzymywane z lubością przez starozakonnych i funkcjonuje jako &#8222;świadectwo&#8221;, że Pan Jezus został wykradziony przez uczniów, a nie zmartwychwstał.<br />
Dziękuję, pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

