Wielki chiński nauczyciel medytacji Hsu Yun osiągnął oświecenie w wieku lat pięćdziesięciu sześciu, by następnie uczyć medytacji przez kolejne 64 lata. Dożył on wieku 120 lat. Hsu Yun osiągnął oświecenie bezpośrednio po wielodniowej medytacji. W swojej autobiografii Hsu Yun pisze, że: „od tego momentu moje wszystkie myśli zostały całkowicie wyrzucone a praktyka medytacji trwała nieustannie dzień i noc. Moje kroki były tak płynne jakbym latał w powietrzu. Pewnego wieczoru po medytacji otworzyłem oczy i nagle zobaczyłem jasność wielką w której mogłem zobaczyć wszystko wewnątrz i na zewnątrz. ” Itp itd w tym samym tonie …

Czy można mu wierzyć? No jak sądzicie??? Ja na tym  blogu wierze w potęgę nauki i seksu. Medytuję co dnia po pół godziny i moje najlepsze doświadczenia (które oczywiście ignoruje) tylko w pewnym stopniu zbliżają się do tego co piszę Hsu Yun o stanie nirwany.   Gdym ją osiągnął, to poinformuję Was o tym osobnym wpisem 🙂 Według standardów Hsu mam jeszcze na to kilka lat. Jednak nawet te bodaj kilkusekundowe przebłyski upewniają, że istnieje rzeczywistość szczęśliwa bez cierpienia.

 

Mam do Ciebie Czytelniku osobistą prośbę!

Towarzystwo Przyjaciół Dzieci organizuje zbiórkę na świetlicę środowiskową Wesołe Małolaty w Krakowie. To wspaniała inicjatywa, która na ca celu pomoc dzieciom z trudnościami wychowawczymi i wymagającymi specjalistycznego wsparcia psychologicznego i pedagogicznego .

Byliśmy tam z synami by zrobić dla dzieci pokaz rycerski. Rozmawiałem z tymi dzieciakami i nawet lekko się wzruszyłem. Wesołe Małolaty zbierają na absolutnie konieczny remont świetlicy. Słuszna inicjatywa wymaga też Twojego wsparcia o które proszę. Oto numer konta i dane do wpłaty:


Towarzystwo Przyjaciół Dzieci Oddział Krakowski
Konto: 38 1240 2294 1111 0000 3723 9323
Tytuł wpłaty: Darowizna na świetlicę środowiskową Wesołe Małolaty.

Bardzo proszę przelej teraz Czytelniku 25 złotych albo więcej. Wśród osób które przekażą datek będą rozlosowane wartościowe nagrody. Więcej szczegółów na ten temat znajdziesz tutaj.

    

Wróćmy do wiary w potęgę nauki i seksu. O seksie wypowiada się mój zaprzyjaźniony ekskaznodzieja. Ponieważ żona słodko śpi obok (piszę ten tekst o świcie) to seks musi poczekać i pozostaje wypowiedzieć się na temat nauki. Co nauka mówi na temat psychologicznych skutków medytacji? Oto przykładowa lista pozytywnych skutków medytacji (oczywiście na blogu nie chce mi się zapodawać referencji do konkretnych prac naukowych). Zmierzone pozytywne skutki psychologiczne:

  • zwiększa poziom serotoniny co poprawia nastrój
  • pomaga w terapii fobii i leków
  • pomaga w zatrzymaniu natłoku myśli
  • zwiększa koncentrację uwagi
  • zwiększa zdolność kreatywnego myślenia
  • poprawia zdolność uczenia i zapamietywania
  • zwiększa subiektywne poczucie witalności
  • zwiększa stabilność emocjonalną
  • spowalnia starzenie się mózgu
  • poprawia jakość relacji międzyludzkich
  • zwiększa siłę woli
  • pomaga w szybszym powrocie do równowagi w stresowej sytuacji
  • zmniejsza poziom agresji
  • pomaga w leczeniu uzależnień
  • medytatorzy mają bardziej stabilną osobowość
  • medytacja zwiększa poziom empatii
  • medytacja zmniejsza poziom lęku
  • jest bardzo wydają metodą obniżania poziomu stresu

W następnym wpisie lista neurobiologicznych korzyści z medytacji. Tymczasem omawiam wszystkie akordy, które (w moim przekonaniu) powinien znać gitarzysta heavymetalowy.  W tym wcześniejszym wpisie jest szczegółowy plan.  Dzisiaj akord A7sus4. Bardzo ciekawy obiekt.  Pisałem o akordach septymowych oraz o akordach sus. A7sus4 to przerobiony akord Am w którym dokonano dwu modyfikacji: dodana jest septyma a zamiast tercji mamy sekundę co w efekcie daje dźwięki: A D E G.  Jak to brzmi? Dość jednak konsonansowo bo dźwięki są w interwałach kwartowych. Akord nie jest ani dur ani moll, brzmi dość tajemniczo ale zarazem jakby solidnie. Gdy pierwszy raz go zagrałem byłem zachwycony. Polecam włączyć go do swego gitarowego warsztatu zwłaszcza, że dobrze brzmiące opalcowanie jest banalne i gra się go lekko:

A7sus4

Czego Wszystkim i sobie życzę (lekkości)!

Śledź bloga na facebooku!
Bądź na bieżąco!