Zastanawiam się  jak dobre muszą być moje teksty bym mógł je tu publikować? W ogólności można zastanawiać się nad tym jak dobre muszą być nasze czyny, wytwory, praca i życie by sprostały jakimś normom? Czy standardy które musimy spełnić mają charakter abstrakcyjny czy może lepiej by były oparte na empirii? O pochodzenie norm zapytywał (pośrednio) pan Szymon Czarnik w jednym z komentarzy (i wielu filozofów przed nim).

W naszej kulturze całe wychowanie odnosi się do abstrakcyjnych  wysoko wyśrubowanych ideałów. Jak to wygląda jednak  w rzeczywistości? Wróćmy do tekstów na bloga. Powiedzmy, że chcę by moja proza była tak dobra jak … pisarstwo Szekspira albo może prace naukowe Einsteina.

 

Mam do Ciebie Czytelniku osobistą prośbę!

Towarzystwo Przyjaciół Dzieci organizuje zbiórkę na świetlicę środowiskową Wesołe Małolaty w Krakowie. To wspaniała inicjatywa, która na ca celu pomoc dzieciom z trudnościami wychowawczymi i wymagającymi specjalistycznego wsparcia psychologicznego i pedagogicznego .

Byliśmy tam z synami by zrobić dla dzieci pokaz rycerski. Rozmawiałem z tymi dzieciakami i nawet lekko się wzruszyłem. Wesołe Małolaty zbierają na absolutnie konieczny remont świetlicy. Słuszna inicjatywa wymaga też Twojego wsparcia o które proszę. Oto numer konta i dane do wpłaty:


Towarzystwo Przyjaciół Dzieci Oddział Krakowski
Konto: 38 1240 2294 1111 0000 3723 9323
Tytuł wpłaty: Darowizna na świetlicę środowiskową Wesołe Małolaty.

Bardzo proszę przelej teraz Czytelniku 25 złotych albo więcej. Wśród osób które przekażą datek będą rozlosowane wartościowe nagrody. Więcej szczegółów na ten temat znajdziesz tutaj.

    

Albert Einstein to niekwestionowany  geniusz. Był on autorem ponad 300 prac naukowych co nie jest niczym niezwykłym w przypadku profesora uniwersytetu. Z tych 300 publikacji znaczenie przełomowe dla fizyki ma zaledwie kilkanaście: o efekcie fotoelektrycznym, ruchach Browna, Szczególnej  i potem Ogólnej Teorii Względności, kosmologii i efekcie EPR. Łącznie około 15 publikacji co stanowi zaledwie 5 procent jest działalności naukowej. Reszta nie wpłynęła istotnie na rozwój fizyki a niektóre z nich są nawet teraz śmieszne (co nie umniejsza geniuszu Einsteina).

240px-ShakespeareWilliam Szekspir  – bodaj największy dramaturg wszech czasów. Napisał około 40 sztuk i 152 sonety. Ile Szanowny Czytelnik potrafi z pamięci podać tytułów? Przytłaczająca większość twórczości Szekspira nie jest aktualnie grana w teatrach. Znane są: „Romeo i Julia”, „Hamlet”, „Otello”, „Król Lear”, „Makbet”, „Sen nocy letniej”. Szekspir był większym geniuszem niż Einstein – grane jest ciągle około 10 procent jego twórczości.

Sprawdzenie jak to wygląda u innych ulubionych uznanych naukowców, pisarzy pozostawiam Czytelnikowi. Jeszcze patrze na Wikipedię. Sienkiewicz – 10 procent. Dickens – 5 procent. Metallica – 9,1 procenta. Teksty na moim blogu – 20 procent 🙂

OK. Mamy więc empiryczne tło. W przypadku twórczości z najwyższej półki ludzkiego geniuszu zaledwie kilka procent rzeczy jest przełomowych. Stawianie więc przed sobą lub innymi (zwłaszcza dziećmi) abstrakcyjnych wymagań perfekcjonizmu w kwestii zachowania, nauki, pracy, pisania bloga, życia seksualnego itd. jest kompletnie niedorzeczne. Systemy etyczne, które głoszą dążenie do abstrakcyjnych ideałów są oderwane od rzeczywistości  i są istotną przyczyną frustracji i nieszczęścia.

Można się więc (prawie) całkowicie wyluzować bo dążenie do perfekcjonizmu w życiu jest tylko paraliżujące i frustrujące.  Jeśli uda Ci się zrobić 10 procent rzeczy w miarę OK to jest to wystarczająco dobry wynik. Czego Wszystkim i sobie życzę na nadchodzący rok! Jeśli ktoś Ci życzy spełnienia „wszystkich marzeń i planów” to zsyła straszne nieszczęście bo wiadomo (z powyższego) że spełni się najwyżej kilka procent a pozostałe niespełnione 90 procent spowoduje frustracje i stres.   Dlatego konkretnie to życzę Wszystkim i sobie spełnienia aż 10-15 procent marzeń i planów! To będzie na prawdę genialny rezultat!!!

Śledź bloga na facebooku!
Bądź na bieżąco!