Piękny śnieżny poranek więc dzisiaj krótko i trochu poetycko.

Chrześcijanie uważają że źródłem dokładnie  wszystkich naszych problemów  jest grzech pierworodny. Problemy pochodzą z zewnątrz z odległej przeszłości (grzech Ewa i Adama) i konsekwentnie rozwiązanie tych problemów też pochodzi z zewnątrz (odkupienie przez Jezusa na krzyżu). Jak to określa katechizm, zewnętrzna łaska boża jest do zbawienia koniecznie potrzebna. Wedle tej doktryny cierpienie na tym łez padole jest nie do uniknięcia a ewentualny jego kres następuje w odległej przyszłości. Optymizm opiera się wyłącznie na nadziei zbawienia.

Budda i Chrystus

 

Mam do Ciebie Czytelniku osobistą prośbę!

Towarzystwo Przyjaciół Dzieci organizuje zbiórkę na świetlicę środowiskową Wesołe Małolaty w Krakowie. To wspaniała inicjatywa, która na ca celu pomoc dzieciom z trudnościami edukacyjnymi i wychowawczymi.

Byliśmy tam z synami by zrobić dla dzieci pokaz rycerski. Rozmawiałem z tymi dzieciakami i nawet lekko się wzruszyłem. Wesołe Małolaty zbierają na absolutnie konieczny remont świetlicy. Słuszna inicjatywa wymaga też Twojego wsparcia o które proszę. Oto numer konta i dane do wpłaty:


Towarzystwo Przyjaciół Dzieci Oddział Krakowski
Konto: 38 1240 2294 1111 0000 3723 9323
Tytuł wpłaty: Darowizna na świetlicę środowiskową Wesołe Małolaty.

Bardzo proszę przelej teraz Czytelniku 25 złotych albo więcej. Wśród osób które przekażą datek będą rozlosowane wartościowe nagrody. Więcej szczegółów na ten temat znajdziesz tutaj.

    

Czy zrzucanie odpowiedzialności za nasze problemy na Adama i Ewę albo polityków, szefa, sąsiadów lub innych ludzi to eleganckie podejście? Jest inna możliwość. Buddyści uważają że źródło naszych problemów nie jest zewnętrzne lecz stwarzamy je sami tu i teraz.   Skoro problem rodzi się wewnątrz to rozwiązanie też musi być wewnętrzne i osiągalne dla każdego. Nie jest niezbędnie konieczna żadna zewnętrzna łaska a „co Budda przezwyciężył i my zwyciężyć możemy. Co Budda osiągnął i my osiągnąć możemy” (z buddyjskiego rytuału puja). Wydaje się nawet, że problem znika w momencie gdy zdajemy sobie sprawę gdzie jest jego prawdziwa (czyli wewnętrzna) przyczyna.

Czego Wszystkim i sobie życzę!

Śledź bloga na facebooku!
Bądź na bieżąco!